Choroba Peyroniego — mity

Czy masturbacja powoduje skrzywienie penisa —
fakty o chorobie Peyroniego

Jeśli zauważyłeś skrzywienie prącia przy wzwodzie i zastanawiasz się, czy masturbacja mogła je spowodować, chodzi najprawdopodobniej o chorobę Peyroniego. Odpowiadam wprost: nie ma potwierdzonego związku między samą masturbacją a tą chorobą. Wyjaśniam poniżej, co rzeczywiście uznaje się za czynnik ryzyka.

Lek. Robert Wąchała, specjalista urolog i androlog

Skąd bierze się ten mit

Poczucie winy i szukanie przyczyny we własnych zachowaniach to naturalna reakcja, gdy pojawia się niepokojący objaw w tak intymnym obszarze ciała. Masturbacja, jako powszechna i częsta aktywność, często staje się „podejrzanym numerem jeden” w głowach pacjentów, którzy zauważyli skrzywienie prącia. To zrozumiałe, ale nieoparte na potwierdzonych danych medycznych.

Co rzeczywiście uznaje się za czynnik związany z chorobą Peyroniego

W literaturze medycznej dotyczącej choroby Peyroniego jako istotny czynnik wskazuje się powtarzający się mikrourazowy uraz mechaniczny osłonki białawej ciał jamistych — czyli struktury, w której powstaje blaszka włóknista — u mężczyzn z indywidualną predyspozycją (np. tkankową skłonnością do nieprawidłowego gojenia się mikrourazów). Kluczowe są tu dwa elementy jednocześnie: sam uraz mechaniczny oraz predyspozycja osobnicza, a nie forma czy częstotliwość aktywności seksualnej jako taka.

To istotne rozróżnienie: nie chodzi o to, że „za dużo” lub „za często” czegokolwiek prowadzi do choroby. Wielu mężczyzn o podobnych nawykach nigdy nie rozwija choroby Peyroniego, podczas gdy u innych, z predyspozycją tkankową, nawet pojedynczy nietypowy uraz może zapoczątkować proces włóknienia. Warto też podkreślić, że u części pacjentów nie udaje się zidentyfikować żadnego konkretnego momentu urazu — choroba może rozwijać się bez jednoznacznie wskazanej przyczyny wyzwalającej.

Dlaczego to rozróżnienie ma znaczenie praktyczne

Obarczanie się winą za rozwój choroby na podstawie normalnej aktywności seksualnej nie pomaga w leczeniu, a bywa źródłem niepotrzebnego stresu i unikania tematu rozmowy z lekarzem. Zamiast szukać winy we własnych zachowaniach, warto skupić się na tym, co realnie ma znaczenie: rozpoznaniu fazy choroby i doborze odpowiedniego leczenia. Diagnoza choroby Peyroniego nie oznacza, że zrobiono coś „nie tak” — to jednostka chorobowa o złożonym, wieloczynnikowym podłożu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy masturbacja powoduje chorobę Peyroniego?

Nie ma potwierdzonego związku przyczynowego. Kluczowym czynnikiem jest powtarzający się uraz mechaniczny osłonki białawej u osób z indywidualną predyspozycją, a nie sama aktywność.

Czym różni się uraz mechaniczny od normalnej aktywności seksualnej?

Chodzi zwykle o nagłe, nietypowe zgięcie lub nacisk na prącie w trakcie wzwodu, a nie o typową aktywność. Nie każdy przypadek choroby ma zresztą jasno zidentyfikowany moment urazu.

Czy powinienem zrezygnować z masturbacji, jeśli mam chorobę Peyroniego?

Nie ma podstaw do rezygnacji z aktywności seksualnej wyłącznie z powodu diagnozy. Warto omówić indywidualne zalecenia podczas konsultacji.

Skupmy się na faktach, nie na poczuciu winy

Podczas konsultacji ocenimy realną przyczynę i fazę choroby, a następnie omówimy skuteczne leczenie. Przyjmuję w Kędzierzynie-Koźlu i Krapkowicach.

Wycena indywidualna po konsultacji  |  Kędzierzyn-Koźle: ul. 24 Kwietnia 7  |  Krapkowice: ul. Szkolna 7