Objawy niepokojące

Bolesna erekcja od niedawna? —
to może być choroba Peyroniego

Jeśli od niedawna — dni lub tygodni — pojawił się ból podczas erekcji, którego wcześniej nie miałeś, to, co opisujesz, może być objawem choroby Peyroniego, zwłaszcza gdy towarzyszy mu zmieniający się kąt skrzywienia prącia. Wyjaśniam, dlaczego ta kombinacja jest istotna i co zrobić dalej.

Lek. Robert Wąchała, specjalista urolog i androlog

Nowy ból + zmieniający się kąt skrzywienia — sygnał ostrzegawczy

Jeżeli do tej pory erekcje nie sprawiały bólu, a od niedawna zaczęły — to zmiana, którą warto potraktować poważnie. Sam ból, pojawiający się nagle lub narastający w ciągu kilku tygodni, to jeden z dwóch charakterystycznych objawów fazy ostrej choroby Peyroniego. Drugim jest zmieniający się kąt skrzywienia prącia podczas wzwodu — czyli sytuacja, w której prącie zaczyna się wyginać inaczej niż wcześniej, a kąt tego wygięcia z tygodnia na tydzień się pogłębia.

Sama obecność jednego z tych objawów nie przesądza o rozpoznaniu. Natomiast ich jednoczesne wystąpienie — nowy ból i zmieniające się skrzywienie — jest kombinacją, którą w praktyce klinicznej traktuję jako wystarczający powód do pilnej diagnostyki. Więcej o mechanizmie i przebiegu tej fazy opisuję na stronie faza ostra i stabilna choroby Peyroniego.

Co dzieje się w tej fazie od strony biologicznej

W fazie ostrej choroby Peyroniego w obrębie osłonki białawej prącia (tunica albuginea) toczy się proces zapalny, który prowadzi do powstawania blaszki włóknistej — ograniczonego obszaru zbliznowaciałej, mniej elastycznej tkanki. To właśnie napięcie tej blaszki podczas wzwodu bywa odczuwane jako ból, a jej nierównomierne rozmieszczenie powoduje, że prącie wygina się w stronę zmienionego obszaru. Część pacjentów zgłasza też uczucie ciągnięcia lub napięcia jeszcze zanim skrzywienie stanie się widoczne gołym okiem.

Przyczyny, dla których u części mężczyzn dochodzi do rozpoczęcia tego procesu, opisuję szerzej na stronie przyczyny choroby Peyroniego — w dużym skrócie: najczęściej wskazuje się na mikrourazy tkanki prącia (także te niezauważone w codziennym życiu), które u niektórych mężczyzn goją się z nadmiernym bliznowaceniem.

Czy to na pewno choroba Peyroniego? Warto różnicować

Ból podczas erekcji może mieć też inne przyczyny — krótkie wędzidełko, stan zapalny żołędzi i napletka, czy przejściowe podrażnienie. Różnicowanie tych przyczyn opisuję szczegółowo na stronie ból przy erekcji — przyczyny. To, co odróżnia obraz typowy dla choroby Peyroniego, to właśnie towarzyszące skrzywienie oraz — u części pacjentów — wyczuwalne zgrubienie lub stwardnienie w obrębie prącia.

Jeśli ból pojawia się wyłącznie sporadycznie, nie towarzyszy mu żadna zmiana kształtu prącia i ustępuje samoistnie w ciągu kilku dni, prawdopodobieństwo choroby Peyroniego jest mniejsze — ale nadal warto to skonsultować, żeby wykluczyć inne przyczyny.

Dlaczego czas ma tu szczególne znaczenie

Faza ostra choroby Peyroniego trwa zazwyczaj kilkanaście miesięcy, po czym proces zapalny wygasa, a blaszka się utrwala — to moment przejścia do fazy stabilnej, w której możliwości leczenia zachowawczego są już znacznie ograniczone. Im wcześniej zostanie postawione rozpoznanie, tym więcej opcji leczenia zachowawczego pozostaje do rozważenia. To jeden z niewielu obszarów urologii, w których zwłoka kilku miesięcy może realnie zawęzić dostępne ścieżki terapeutyczne.

Dlatego przy nowym bólu połączonym ze zmieniającym się skrzywieniem nie warto czekać "aż samo minie" — rekomenduję umówienie konsultacji urologicznej możliwie szybko, najlepiej z badaniem USG Doppler prącia, które pozwala ocenić charakter blaszki i stopień skrzywienia.

Jak wygląda diagnostyka przy nowym bólu i skrzywieniu

Konsultacja zwykle zaczyna się od wywiadu — kiedy dokładnie pojawił się ból, czy narasta, czy skrzywienie się zmienia, czy wyczuwasz w obrębie prącia jakiekolwiek zgrubienie. Następnie wykonywane jest badanie fizykalne prącia, a w wielu przypadkach USG Doppler prącia — badanie obrazowe, które pozwala ocenić lokalizację i charakter blaszki włóknistej oraz przepływ krwi w ciałach jamistych. To badanie jest bezbolesne i nie wymaga wcześniejszego przygotowania. Więcej o samym przebiegu badania znajdziesz na stronie USG Doppler prącia — jak wygląda badanie.

Na podstawie wywiadu i badania lekarz może ocenić, w jakiej fazie choroby prawdopodobnie się znajdujesz oraz jakie opcje postępowania są w tym momencie zasadne. W fazie ostrej rozważane bywa leczenie zachowawcze — farmakoterapia doustna, iniekcje do blaszki lub terapia falami uderzeniowymi — których celem jest ograniczenie dalszego narastania skrzywienia i złagodzenie dolegliwości bólowych. Decyzję o konkretnym postępowaniu podejmuje się zawsze indywidualnie, po ocenie obrazu klinicznego.

Czego unikać, zanim trafisz do urologa

Do czasu konsultacji nie ma potrzeby wprowadzania radykalnych zmian w codziennym życiu. Warto natomiast obserwować przebieg objawów — czy ból się nasila, czy skrzywienie zmienia kąt, czy pojawiają się nowe dolegliwości — i zapisywać te obserwacje, bo ułatwiają one lekarzowi ocenę dynamiki choroby podczas pierwszej wizyty. Część pacjentów zadaje sobie pytanie, czy unikać współżycia do czasu diagnozy — nie ma jednoznacznej reguły, ale przy silnym bólu warto ograniczyć aktywność, która go nasila, do czasu konsultacji.

Najczęściej zadawane pytania

Od jak dawna musi trwać ból, żeby uznać go za niepokojący?

Nie ma jednej sztywnej granicy czasowej, ale jeśli ból pojawił się w ciągu ostatnich dni lub tygodni i nawraca przy każdej erekcji, a wcześniej go nie było, warto nie zwlekać z konsultacją — szczególnie przy zmieniającym się kącie skrzywienia.

Czy nowy ból podczas erekcji zawsze oznacza chorobę Peyroniego?

Nie zawsze — ból może mieć też inne przyczyny. Kombinacja bólu ze zmieniającym się skrzywieniem i wyczuwalnym zgrubieniem jest jednak charakterystyczna właśnie dla choroby Peyroniego i warto ją zdiagnozować.

Dlaczego szybka konsultacja ma znaczenie przy nowym bólu erekcji?

Ból zwykle wskazuje na fazę ostrą, w której proces zapalny wciąż trwa. To okno czasowe, w którym leczenie zachowawcze ma największe szanse ograniczyć dalsze narastanie skrzywienia.

Nie czekaj, aż objawy się nasilą

Umów konsultację urologiczną — im wcześniej ocenimy sytuację, tym więcej opcji leczenia zachowawczego pozostaje dostępnych. Przyjmuję w Kędzierzynie-Koźlu i Krapkowicach.

Wycena indywidualna po konsultacji  |  Kędzierzyn-Koźle: ul. 24 Kwietnia 7  |  Krapkowice: ul. Szkolna 7